WordPress database error: [UPDATE command denied to user 'protonwilcza_6'@'10.254.34.51' for table 'wp_options']
UPDATE `wp_options` SET `option_value` = '1495851538' WHERE `option_name` = '_transient_doing_cron'

Sportlex.pl » Blog Archive » Historia zagubionej kuli, a więc uwag kilka na temat odpowiedzialność policji za szkody kibica
Piotr Łebek
ekspert: Piotr Łebek
2012-03-27

Historia zagubionej kuli, a więc uwag kilka na temat odpowiedzialność policji za szkody kibica

Czasami mówi się, że sprawiedliwość bywa ślepa. Wydarzenia, jakie miały miejsce 9 września 2006 r. w Gdyni po meczu Arką Gdynia i Legią Warszawą są tego namacalnym dowodem. Na skutek interwencji Policji (użycie broni gładko lufowej) jeden z kibiców drużyny gości utracił oko. Działania operacyjne Policji były związane z zamieszkami, jakie zostały wywołane przez pseudokibiców stołecznego jak i miejscowego klubu. W wyniku odniesionych obrażeń kibic skierował do sądu pozew, w którym wniósł tytułem odniesionych obrażeń o zasądzenie odszkodowania w kwocie 5.000 zł., 300.000 zł. tytułem zadośćuczynienia oraz dożywotniej renty w wysokości 1.000 zł miesięcznie. Podstawą prawną powództwa był art. 417 § 1 k.c., który wprowadza odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa oraz innych organów władzy publicznej za działania niezgodne z prawem.

W toku postępowania przed Sądem Okręgowym w Słupsku Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku jako statio fisci Skarbu Państwa wniosła o oddalenie powództwa z uwagi na fakt, że zastosowanie środków przymusu bezpośrednio w postaci pocisków niepenetrujących nastąpiło w celu odparcia czynnej napaści na policjantów, odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu przeciwko życiu lub zdrowiu ludzkiemu w wyniku zbiorowego zakłócenia porządku publicznego przez pseudokibiców obu zespołów. Dlatego – jak argumentował pełnomocnik Policji, działania Policji nie mogły być niezgodne z prawem, o jakim mowa w art. 417 § 1 k.c.

Wyrokiem z dnia 29 marca 2010 r. Sąd Okręgowy w S. zasądził od pozwanego Skarbu Państwa - Komendy Wojewódzkiej Policji w G. na rzecz kibica kwotę 20.000 zł z ustawowymi odsetkami i oddalił powództwo w pozostałej części. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że nie znalazł żadnych okoliczność wskazujących na bezprawność działania policji, podkreślając jednocześnie aktywny udział poszkodowanego kibica w zaistniałych zajściach. Z przeprowadzonej w sprawie opinii biegłego odtworzony stan faktyczny sprawy wskazywał, że wysoce prawdopodobny był udział poszkodowanego kibica w atakach na policjantów. Potwierdzała to w szczególności pozycja poszkodowanego w trakcie zdarzenia, które pozwalała na przyjecie tezy, że w trakcie wystrzału z broni poszkodowany kibic znajdował się w pozycji sugerującej „schylenie po coś leżącego na ziemi”. Brak logicznego wytłumaczenia przyjętej postawy przez poszkodowanego potwierdzało złożone w sprawie zeznania policjantów biorących udział w zajściu. Tym niemniej jednak Sąd uznał jednocześnie, że poniesiony trwały uszczerbek na zdrowiu 26 latka wymaga zastosowania zasad słuszności. Przywołał on przy tej okoliczności treści art. 4172 k.c.

Jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialnie, wskazują, że wymagają tego względy słuszności.

Apelację od wydanego wyroku wniósł zarówno kibic jak i Skarb Państwa. Zasadniczą treścią podnoszonych zarzutów był brak zastosowania 417 § 1 k.c. (kibic) oraz błędna wykładnia art. 4172 k.c. (policja). W wyroku z dnia 28 października 2010 r. (I ACa 859/10) Sąd Apelacyjny w Gdańsku przyznał rację Policji uchylając wyrok sądu okręgowego argumentując, że odpowiedzialność z art. 4172 k.c. nie można jedynie wiązać wyłącznie złym stanem zdrowia powoda, trudną sytuacją rodziną czy wreszcie skomplikowaną sytuacją materialną. Wszelkie tego rodzaju okoliczności muszą zostać rozpatrywane mając na względzie zasady słuszności. To bowiem ona decyduje o zajściu przesłanek niezbędnych do przyznaniu odszkodowania na w oparciu o zasady słuszności. W całej sytuacji nie bez znaczenia jest również zachowanie się samego poszkodowanego kibica. Zdaniem Sądu „nie może bowiem spotkać się z aprobatą społeczną zasądzenie odszkodowania tylko ze względu na skutki wypadku, jeżeli poszkodowany doznał szkody wskutek interwencji organów państwowych, spowodowanej jego własnym zachowaniem się w istotny sposób naruszającym zasady współżycia społecznego”. W konsekwencji brak chęci podporządkowania się normom postępowania określonym przez przepisy prawa i zasady współżycia społecznego nie może przy ujemnych skutkach dla naruszającego prawo wiązać się z ewentualnymi reperkusjami odszkodowawczymi dla Skarbu Państwo, a tak naprawdę de facto dla wszystkich obywateli. Skoro buntu więźniów nie może w przypadku ewentualnych szkód dla buntowników wiązać ze skutecznym roszczeniem o naprawienie szkody to również w taki samych kategoriach należy oceniać zachowanie pseudokibica.

Na koniec można jedynie wspomnieć, że meczy Arki Gdynia i Legii Warszawa zakończył się sprawiedliwym, bo uzyskanym w duchu rywalizacji sportowej wynikiem 1:1. Wydaje się on być dobrym komentarzem do całej sytuacji.