WordPress database error: [UPDATE command denied to user 'protonwilcza_6'@'10.254.34.62' for table 'wp_options']
UPDATE `wp_options` SET `option_value` = '1502976380' WHERE `option_name` = '_transient_doing_cron'

Sportlex.pl » Blog Archive » Prawo Bosmana raz jeszcze

Prawo Bosmana raz jeszcze

27.03.2012
Prawo Bosmana raz jeszcze

Za sprawą wejścia w życie Traktatu z Lizbony, koordynacja, uzupełnianie i wspieranie działań związanych ze sportem należą także do zakresu działań Unii Europejskiej. Ponadto, zgodnie z art. 165 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, prawo Unii Europejskiej uwzględnia szczególny charakter sportu, oraz jego struktury oparte na zasadzie dobrowolności, uwzględniając jego funkcję społeczną i edukacyjną . Jednak sport pozostał w kompetencji państw członkowskich, gdzie zasady ustalane są najczęściej przez federacje sportowe. Należy jednak podkreślić, że zasady te podlegają przepisom unijnym odnośnie swobody przepływu pracowników, jeżeli działalność sportowców zawodowców i półzawodowców obejmuje działalność zarobkową.

Wątpliwości w tym względzie zostały rozwiane orzeczeniem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 1995 r. w sprawie Jean-Marc Bosman przeciwko Royal Club Liégeois. W czasie przed wydaniem wyroku, piłkarze by zmienić pracodawcę musieli przejść przez skomplikowaną procedurę transferową. Nowy klub musiał uiścić byłemu klubowi zawodnika tzw. opłatę transferową, która była swojego rodzaju odstępnym za wyszkolenie piłkarza. Opłata obowiązywała zarówno w sytuacji, gdy kontrakt zawodnika ze starym klubem jeszcze trwał, a także wtedy gdy już dobiegł końca.

Istotną kwestią, która również była przedmiotem sprawy Bosmana, był system limitowania liczby piłkarzy zagranicznych, którzy mogli grać w drużynie narodowej w poszczególnych meczach, np. w rozgrywkach klubowych UEFA mogło być tylko 3 zawodników zagranicznych.

Historia sprawy bierze swój początek w 1990 r. kiedy Bosmanowi wygasł kontrakt z pierwszoligowym belgijskim klubem RCL z Liege. Wprawdzie klub zaproponował zawodnikowi nową umowę, jednak na dużo gorszych zasadach niż poprzednia. Bosman odmówił jej podpisania i został wpisany na listę transferów przymusowych. Korzystniejsze warunki zaproponował klub z Dunkierki, w ramach transferu czasowego na okres 1 roku. Opłata transferowa miała zostać wypłacona przez klub francuski po otrzymaniu przez Francuska Federację Piłki Noznej (FFF) certyfikatu transferowego wystawionego przez belgijską federację URBSFA. RCL obawiał się, że klub z Dunkierki może być niewypłacalny i nie wykonał zobowiązań, które czyniły zadość umowie warunkowej podpisanej wcześniej przez obydwa kluby. Tym samym, doszło do sytuacji, kiedy to klub mimo, że nie posiada ważnego kontraktu z zawodnikiem może stanąć na drodze do jego kolejnego zatrudnienia.

Bosman stwierdził, że to system transferowy FIFA uniemożliwił jego transfer. W związku z tym, zaskarżył swój klub, Belgijską Federację Piłki Nożnej i UEFA podnosząc, że system transferowy i klauzule dotyczące obywatelstwa były dyskryminujące i nie miały zastosowania, ponieważ stanowiły naruszenie prawa swobodnego przepływu pracowników w UE (art. 48 Traktatu rzymskiego, obecnie art. 39 Traktatu o Unii Europejskiej).

Ostatecznie sprawa trafiła do ETS. Trybunał orzekł, że przeszkodą w swobodnym przepływie pracowników są:

1) reguły ustanowione przez stowarzyszenia sportowe dotyczące, sytuacji w których piłkarz zawodowy będący obywatelem jednego z państw członkowskich nie może po wygaśnięciu umowy z klubem zostać zatrudniony przez klub innego państwa członkowskiego, o ile klub pozyskujący nie zapłaci klubowi odstępującemu ekwiwalentu za transfer, wyszkolenie lub promocję - są przeszkodą w swobodnym przepływie pracowników.

2) reguły stosowane przez stowarzyszenia sportowe, wedle których w meczach rozgrywanych w organizowanych przez nie zawodach kluby piłkarskie mogą wystawić do gry na boisku jedynie ograniczoną liczbę piłkarzy zawodowych będących obywatelami innych państw członkowskich.

Ponadto, Trybunał podkreślił, że nie można powoływać się na bezpośrednia skuteczność artykułu dotyczącego swobodnego przepływu pracowników, przy dochodzeniu roszczeń związanych z ekwiwalentem za transfer, wyszkolenie lub promocję, który w dniu wydania wyroku został już zapłacony lub jest należny w wykonaniu zobowiązania powstałego przed ta datą, z wyłączeniem podmiotów prawa, które przed ta datą skierowały sprawę do sądu lub podniosły równoważne żądanie zgodnie z obowiązującym prawem krajowym. Prawo do swobodnego przemieszczania się jest jednym z najistotniejszych praw, gwarantowanych przez UE, swoim obywatelom, więc także sportowcom.

Jakiekolwiek, przeszkody utrudniające sportowcom korzystanie z prawa do swobodnego przepływu, stosowanie dyskryminacji ze względu na obywatelstwo lub nieuzasadnionej lub nieproporcjonalnej dyskryminacji pośredniej, są zakazane prawem UE.

Oprócz pozytywnych skutków, które wyrok przyniósł dla piłkarzy (swoboda przejścia do innego klubu oferującego wyższe wynagrodzenie, samodzielne zarządzanie swoją karierą, dłuższe kontrakty), dla wielu zwłaszcza mniejszych klubów, wyrok oznaczał ogromne szkody. By nie stracić zawodnika, kluby zmuszone były podpisywać dłuższe kontrakty; młodzi gracze szybko przenosili się do lepszych klubów, a macierzyste kluby nie otrzymywały adekwatnego ekwiwalentu za wyszkolenie i odkrycie zawodnika.

Sytuację klubów polepszyło dopiero porozumienie między FIFA, UEFA a Komisja Europejską zawarte w 2001 r. o czym szerzej w innym artykule dostępnym na SportLex.

Marta Kolasińska, DLA Piper Wiater sp.k.